Ostatnie wpisy

5 gru 2021

LE MONDE PAR LE FEU - - À néant - (2021)

Kraj: Belgia/Francja
Wydawca: Le Monde Par Le Feu


Debiutancki album belgijsko-francuskiego kolektywu Le Monde Par Le Feu, ukazał się w sierpniu tego roku i wywarł na mnie spore wrażenie. Napisałbym, że pozytywne, ale takie stwierdzenie nieco gryzie się z tym, co słyszymy na tej płycie. Trio serwuje nan trzy kwadranse mrocznych dźwięków, gdzieś z pogranicza post-metalu i sludge. Nad całością unosi się klimat grozy, a sama muzyka niby jest przestrzenna, a brzmienie jest selektywne i jak na ten gatunek mało szorstkie, ale z drugiej strony trudno pozbyć się uczucia, że dźwięki przygniatają słuchacza, odbierając mu dech. Świetną robotę robią wielowątkowe wokale, wyrażające całe spektrum emocji poczynając od bólu poprzez złości i nienawiść, a na utracie jakiejkolwiek nadziei kończąc. Z emocjami tymi idealnie koresponduje język francuski, a w płytę wprowadza słuchacza już ponura okładka.

4 gru 2021

BON JOVI - 2020 (2020)

Kraj: USA

Wydawca: Island Records

Namiary: https://www.bonjovi.com


Bon Jovi jest na scenie już od 35 lat, a ich popularność utrzymuje się na mniej więcej takim samym poziomie. Może nie tak wysokim jak w latach 80, ale wciąż mają "sporą" rzeszę fanów. Jest to jeden z tych zespołów, które trudno pomylić z innymi. To oni w znacznym stopniu przyczynili się do wybuchu popularności hard rocka czy glam metalu i to na nich wzorowało się tysiące zespołów. I dla mnie była to jedna z tych grup, które w okolicach 1986 zasiały ziarno fascynacji mocnym gitarowym graniem. Wydany w 2020 roku album zatytułowany po prostu 2020 pokazuje, że pomimo upływu lat panowie są wierni swojemu rockowemu dziedzictwu i pomimo tego, że ich muzyka nieco zelżała, to wciąż jest pełna pozytywnej energii i przebojowości, do których tym razem Amerykanie dodali nieco melancholii. Bardzo przyjemny album, do którego pewnie nie raz jeszcze wrócę.


3 gru 2021

MICHAEL OSCILLATE - Hyperbolic Hypnosis of Luminescence (2021)

Kraj: Austria

Wydawca: Michael Oscillate

Namiary: http://michaeloscillate.com/


Na początku października 2021  Austriak Michael Oscillate wydał swój nowy album zatytułowany Hyperbolic Hypnosis of Luminescence. Zaprasza nas na nim do ponad 45-minutowej podróży w mroczny, zarazem astralny świat dźwięków z pograniczna mrocznego ambientu i drone, przy których pomimo bijącej z nich niepewności, można znaleźć chwilę ukojenia.

2 gru 2021

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć (2019)

Kraj: Polska

Wydawca: Metal Scrap Records Inc.

Namiary: https://www.facebook.com/trnk247/


Debiutancki album Tranquillizer 247, który ukazał się w 2019 roku nakładem Metal Scrap Records Inc., to niecałe pół godziny brutalnych dźwięków spod znaku death metalu i grindcore'a. Adekwatnie do tytułu na płytę składa się dziesięć kompozycji, w których panowie przedstawiają swoje przemyślenia na temat współczesnego świata wyklute w oparach alkoholu unoszących się podczas jednej z licznych libacji. Kawałki są w miarę krótkie i łączą w sobie death metalowy ciężar z grindowym szaleństwem, aczkolwiek większość kompozycji utrzymana jest raczej w średnich tempach. Wokalnie wahamy się pomiędzy growlem, szczekaniem i świniakami 😉 .   

1 gru 2021

ACCESS DENIED - Access denied (2018)

Kraj: Polska

Wydawca: Universal Music Polska

Namiary: https://www.facebook.com/pages/Access-Denied/116110721781098


Trzeci album sopockiego Access Denied ukazał się w 2018, 7 lat po poprzedniej, całkiem udanej płycie. Mimo upływu czasu nie słychać w muzyce grupy dużych zmian zespołu. Zespół zaczynał od hard rockowych brzmień, ale ewoluował w klimaty heavy/power metalowe. Imienny album składa się z 9 kompozycji, które trwają łącznie 32 minuty, ale w odróżnieniu od poprzedniczki ten album jest mniej mroczny i odnoszę wrażenie, że nieco lżejszy. Na takie odczucia ma spory wpływ m.in. mniej surowe brzmienie w porównaniu z dwójką. Trochę mi brakuje urozmaiconych wokali, jakie pojawiały się na poprzednich albumach, kiedy to wokalistka  wplatała szepty, jak i partie podchodzące pod growle.  W rezultacie na trójce otrzymujemy muzykę z pogranicza hard rocka i heavy metalu, która ma przede wszystkim dostarczać rozrywki i frajdy zarówno muzykom, jak i słuchaczom, i to moim zdaniem zespołowi się udało.

30 lis 2021

WRATH DIVISION - Barbed Wire Veins (2021)

Kraj: Polska

Wydawca: Godz ov War Productions / Left Hand Sounds

Namiary: https://www.facebook.com/wrathdivision


Wprawdzie muzyka Wrath Division jest przedstawiana, jako black/death metal, ja jednak zbyt dużo nawiązań do tego pierwszego nie słyszę. Tak z ręką na sercu, to dźwięki, jakie wybrzmiewają na wydanym w sierpniu 2021 przez Godz Ov War Productions i Left Hand Sounds debiucie, określiłbym raczej jako metal wojenny. Album to niecałe półgodziny brutalnej i bezlitosnej muzyki z bulgoczącymi wokalami,  miażdżącymi, szalonymi gitarami i perkusyjną kanonadą. Surowizna,  chropowate brzmienie, więc wielbiciele  finezji w muzyce, raczej nic tu dla siebie nie znajdą. Warto sprawdzić, gdzie zawiodą was koordynaty, będące pseudonimami stojących za tym sonicznym armagedonem muzyków. 

29 lis 2021

BALA - Maleza (2021)

Kraj: Hiszpania



Trzecia płyta Bala, wydana w tym roku przez Century Media Records, trwa zaledwie 24 minuty, ale dwie kobiety tworzące ten zespół robią w tym  czasie taką rozpierduchę, że mogą im pozazdrościć co poniektóre składy napakowane po czubki głów testosteronem. Z tej wybuchowej mieszanki punka, stonera i grunge bije nie tylko żywiołowość artystek, ale przede wszystkim ich nieposkromiona, eksplodująca wściekłość. Dziewięć celnych i mocnych strzałów.

28 lis 2021

SEPULCHRE BY THE SEA - Ratiocinations (2021)

Kraj: Wielka Brytania

Wydawca: Sepulchre by The Sea

Namiary: https://www.facebook.com/sepulchrebytheseamusic/


Na początku października 2021 ukazała się EP-ka brytyjskiego projektu Sepulchre by The Sea. Sam projekt istnieje od 2019 i ma już na koncie wydany w 2020 debiutancki album. Jest to jednoosobowa inicjatywa inspirowana twórczością Edgara Allana Poe, a ten konkretny materiał opiera się na detektywistycznych opowiadaniach pisarza i poety. Na płytę składają się trzy utwory, które zamknięte są w 26 minutach klimatycznego black metalu, który swoją atmosferą pasuje do tematyki albumu. Trochę razi mnie automat perkusyjny, szczególnie w szybszych partiach, gdzie brzmi zbyt maszynowo, ale idzie się przyzwyczaić. Poza tym nie zamierzam szukać dziury w całym, chociaż trudno nazwać tę muzykę przełomową. Można zahaczyć uchem. 

27 lis 2021

GRAVE MIASMA - Abyss of Wrathful Deities (2021)

Kraj: Wielka Brytania

Wydawca: Sepulchral Voice Records 

Namiary: http://www.gravemiasma.co.uk/


Osiem lat temu Grave Miasma przetoczyła się swoim debiutem przez scenę death metalową, a następnie zespół zapadł w letarg przerywany wydaniem jednej EP-ki i demo. Ostatecznie, ku uciesze sporego grona ludzi lubiących spędzać czas na słuchanie dźwięków określanych jako ekstremalne, w maju tego roku, nakładem Sepulchral Voice Records ukazał się drugi pełniak brytyjskiego trio. No i co tu można napisać. Warto było poczekać na nową porcję muzyki, gdyż to znajdujemy na tym albumie, to ponad 50 minut death metalowej miazgi podlanej rytualnym sosem, która niczym magnes przyciąga i nie puszcza nawet na moment. Zachęcam do zapoznania się. 

26 lis 2021

HORN PROJECT - Illusions Of Maya (2021)

Kraj: Włochy

Wydawca: Horn Project

Namiary: https://www.facebook.com/HORN-Project-105957541587494

Ten debiutancki materiał włoskiego Horn Project ukazał się we wrześniu tego roku. Niewiele wiadomo za stojącymi za nimi muzykami lub muzykiem. Pewnie trzeba by poszperać w sieci, ale ja nie mam na to czasu. Przechodząc do sedna sprawy, czyli muzyki, na płycie znajdziemy ok. 35 minut melodyjnego black metalu. W klimat albumu wprowadza już zresztą tytuł i okładka. Melodie na tym wydawnictwie są subtelne i budują eteryczną, kosmiczną atmosferę. Nie jest to muzyka zbyt agresywna, stąd z zaliczeniem jest w poczet black metalu może być nieco trudne i co bardziej konserwatywni fani tego gatunku mogą się zżymać. Szczególnie że dźwięki na tej płycie są całkiem przyjemne do słuchania.