Kraj: Japonia
Wydawca: Via Nocturna
Namiary: http://diruroborosdir.wixsite.com/eboladsbmoita
Ebola to kolejny akt z Kraju Kwitnącej Wiśni, którego płyta za sprawą Via Nocturna znalazła się na mojej półce. II, jak sama nazwa wskazuje, choć nie zawsze jest to drugi płyta tego projektu, w którym pierwsze i jedyne skrzypce gra Youta. Pierwotnie ukazała się ona na kasecie wydanej przez
Ostatnie wpisy
DORDEDUH - HAR (2021)
06 Dec 2021 - Łukasz MCOLORS. - colors. (2021)
19 Dec 2021 - Łukasz MWHY BOTHER? - Why Bother? (2021)
17 Dec 2021 - Łukasz MASTHAROTH - Resurrection: Beginning Of The End (2020)
16 Dec 2021 - Łukasz MANATOMIA - Corporeal Torment (2021)
13 Dec 2021 - Łukasz MGOMORRAN - Excerpts From the Dark Age (2021)
11 Dec 2021 - Łukasz MBLUE HOUR GHOSTS - Due (2021)
10 Dec 2021 - Łukasz MJESS AND THE ANCIENT ONES - Vertigo (2021)
09 Dec 2021 - Łukasz MYAUTJA - The Lurch (2021)
08 Dec 2021 - Łukasz MREAWACAN - Pandemic Coverage & Old Schooling (2021)
07 Dec 2021 - Łukasz M
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II. Pokaż wszystkie posty
14 kwi 2018
7 wrz 2017
SHORTY: ENDLESS FLOODS - II (2017)
Etykiety:
2017,
doom metal,
Dry Cought Records,
Endless Floods,
Francja,
II,
Shorty,
sludge
Kraj: Francja
Wydawca: Dry Cough Records
Namiary: https://www.facebook.com/endlessfloods
II to po prostu drugi album Endless Floods. Przynosi on nam 45 minut sludge'owego brudu odegranego w pogrzebowych doom metalowych tempach i okraszonego histerycznymi wokalami. Nisko strojony, warczący bas dominuje nad smutnymi gitarami. Trochę lekkości dodają ambientowe partie oraz dwuminutowy utwór Passage oddzielający od siebie dwa monumentalnie ciężkie kawałki Impasse i Procession, trwające odpowiednio 24 i 19 minut. Tytuły kompozycji odzwierciedlają ich charakter.
Wydawca: Dry Cough Records
Namiary: https://www.facebook.com/endlessfloods
II to po prostu drugi album Endless Floods. Przynosi on nam 45 minut sludge'owego brudu odegranego w pogrzebowych doom metalowych tempach i okraszonego histerycznymi wokalami. Nisko strojony, warczący bas dominuje nad smutnymi gitarami. Trochę lekkości dodają ambientowe partie oraz dwuminutowy utwór Passage oddzielający od siebie dwa monumentalnie ciężkie kawałki Impasse i Procession, trwające odpowiednio 24 i 19 minut. Tytuły kompozycji odzwierciedlają ich charakter.
Subskrybuj:
Posty (Atom)