Ostatnie wpisy
DORDEDUH - HAR (2021)
06 Dec 2021 - Łukasz MCOLORS. - colors. (2021)
19 Dec 2021 - Łukasz MWHY BOTHER? - Why Bother? (2021)
17 Dec 2021 - Łukasz MASTHAROTH - Resurrection: Beginning Of The End (2020)
16 Dec 2021 - Łukasz MANATOMIA - Corporeal Torment (2021)
13 Dec 2021 - Łukasz MGOMORRAN - Excerpts From the Dark Age (2021)
11 Dec 2021 - Łukasz MBLUE HOUR GHOSTS - Due (2021)
10 Dec 2021 - Łukasz MJESS AND THE ANCIENT ONES - Vertigo (2021)
09 Dec 2021 - Łukasz MYAUTJA - The Lurch (2021)
08 Dec 2021 - Łukasz MREAWACAN - Pandemic Coverage & Old Schooling (2021)
07 Dec 2021 - Łukasz M
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arakain. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arakain. Pokaż wszystkie posty
9 sty 2017
2 sty 2017
26 gru 2016
13 sty 2012
ARAKAIN
Etykiety:
Arakain
Kraj: Czechy
Oficjalna strone: http://www.arakain.cz/ i http://www.arakain.eu/
Arakain to legenda czeskiej sceny. Z grupą zetknąłem się przypadkowo podczas jendego w wyjazdów integracyjnych we firmie. Zgadaliśmy się z czeskim kolegą, że Slayer rządzi:). Przy którejś kolejce temat wrócił gdyż wspomniałem o zespole "Titanic", który kiedyś słyszałem. Kolega nie znał, ale wspomniał o Arakain a następnego dnia podrzucił mi 3 pliki mp3. Jakieś pół roku poźniej mieliśmy kolejny wyjazd i ku mojemu miłemu zaskoczeniu otrzymałem 4 płyty zespołu.
Arakain zaczynał od speed\thrash metalu, który pózniej roziwnał w kierunku melodyjnego thrashu. Nie zabrakło też balad. Obecnie po ponad 20 lat na scenie zespół nabrał ponownie wiatru w skrzydła ich dwie ostatnie płyty "Restart" i "Homo Sapiens..?" rozłożyły mnie. Ale w sumie nie mają słabych płyt. Nie odkrywają Ameryki i nie wysilają się na oryginalność, ale muzyka, którą tworzą daje kopa i podnosi ciśnienie. No i ten czeski język - miło się słucha.
Ogólnie lubie Czechów za ich pragmatyzm, luz, którego nam Polakom czasami brakuje, podejście do życia i religii. W sumie mógłbym mieszkać w tym kraju. Zresztą prawie się udało przeprowadzić do Pragi. I pomyśleć, że w XV wieku ten naród skopał dupska katolickiej Europie napuszczającej na nich krucjaty. Polscy rycerze im troche pomagali, tzn Czechom:). No nic, mają ciekawą historię i warto ją poznać zanim się ich nazwie tchórzami. W końcu oni mają zabytki my mamy pomniki...
Ale wracając do muzyki:
Oficjalna strone: http://www.arakain.cz/ i http://www.arakain.eu/
Arakain to legenda czeskiej sceny. Z grupą zetknąłem się przypadkowo podczas jendego w wyjazdów integracyjnych we firmie. Zgadaliśmy się z czeskim kolegą, że Slayer rządzi:). Przy którejś kolejce temat wrócił gdyż wspomniałem o zespole "Titanic", który kiedyś słyszałem. Kolega nie znał, ale wspomniał o Arakain a następnego dnia podrzucił mi 3 pliki mp3. Jakieś pół roku poźniej mieliśmy kolejny wyjazd i ku mojemu miłemu zaskoczeniu otrzymałem 4 płyty zespołu.
Arakain zaczynał od speed\thrash metalu, który pózniej roziwnał w kierunku melodyjnego thrashu. Nie zabrakło też balad. Obecnie po ponad 20 lat na scenie zespół nabrał ponownie wiatru w skrzydła ich dwie ostatnie płyty "Restart" i "Homo Sapiens..?" rozłożyły mnie. Ale w sumie nie mają słabych płyt. Nie odkrywają Ameryki i nie wysilają się na oryginalność, ale muzyka, którą tworzą daje kopa i podnosi ciśnienie. No i ten czeski język - miło się słucha.
Ogólnie lubie Czechów za ich pragmatyzm, luz, którego nam Polakom czasami brakuje, podejście do życia i religii. W sumie mógłbym mieszkać w tym kraju. Zresztą prawie się udało przeprowadzić do Pragi. I pomyśleć, że w XV wieku ten naród skopał dupska katolickiej Europie napuszczającej na nich krucjaty. Polscy rycerze im troche pomagali, tzn Czechom:). No nic, mają ciekawą historię i warto ją poznać zanim się ich nazwie tchórzami. W końcu oni mają zabytki my mamy pomniki...
Ale wracając do muzyki:
Coś starszego
i coś nowszego:
Subskrybuj:
Posty (Atom)