Ostatnie wpisy

23 kwi 2015

Roadhog - Dreamstealer (2015) czyli wiele radochy

Kraj: Polska
Więcej informacji: http://www.metal-archives.com/bands/Roadhog/3540392923


Zaraz, zaraz, kiedy to zostało wydane? 2015? Niemożliwe. Roadhog pełnymi garściami czerpie z tego co było najlepsze w heavy metalu i hard rocku wczesnych lat 80-tych XX wieku. Rytmiczne kompozycje, melodyjne solówki, miły dla ucha ale mocny wokal. Mimo tego, że wszystkie te patenty zostały już odegrane  tysiące razy na setki sposobów, słucha się tej płyty z nieukrywaną przyjemności i uśmiechem na twarzy, a to ze względu na cholernie pozytywną energię z niej bijącą. Słychać, że panowie dobrze się bawili nagrywając ten materiał. Ech...aż się chciałoby wsiąść znów na dwa koła i polatać nocą po mieście.

https://www.youtube.com/watch?v=aADVfScBfkk



22 kwi 2015

Raging Mob - Raging Mob (2014) czyli thrash z odległego kraju

Kraj: Chiny
Więcej informacji: http://www.metal-archives.com/bands/Raging_Mob/3540269097


Zaczyna się niewinnym, skocznym utworem instrumentalnym na skrzypki, perkusje i instrumenty dęte, a następnie narządy słuchu zostają potraktowane całkiem przyzwoitym thrash metalem z ex-wokalistą Assassin za mikrofonem. Same kompozycje utrzymane są raczej w skocznych tempach, z przyspieszeniami, melodyjnym solówkami, czasami pojawi się akustyczny fragment lub efekty jak dzwony czy wiaterek. Utwory 6-8 sprawiają wrażenie, że powstały w innych okresie niż pierwsze pięć kawałków, od którech różnią się nieznacznie strukturą kompozyji. Ale wyróżniają się na plus. Na deser dostajemy dwa covery Assassin (a jakże) w wersji koncertowej. Czy wspomniałem, że zepół pochodzi z Chin?

https://www.youtube.com/watch?v=IysOXeFi_uI

20 kwi 2015

Pan.Thy.Monium - Dawn of Dreams (1992) czyli troche wspomnień

Kraj: Szwecja
Więcej informacji: http://www.metal-archives.com/bands/Pan.Thy.Monium/338


W 1993 dość często gościłem na Placu Grzybowskim w Warszawie, w małej budzie obok Hali Mirowskiej gdzie mieścił się "sklep" Carnage Records. Tam, za radą gitarzysty Pascal, wpadła mi w ręce niepozorna kaseta z chmurami na okładce, na któej poza nazwą zespołu i tytułem albumu nie było żadnych innych szczegółów. "Bierz i następym razem powiesz mi co o tym myślisz" uslyszałem. Następny raz był już następnego dnia gdy pojawiłem się ponownie aby zakupić "Khaooos" czyli kolejnego longa. Ta muzyka powaliła mnie już w tramwaju, w drodze ze sklepu do domy gdy zapuściłem kasete w walkmanie. Nigdy wcześniej nie słyszałem tego typu dźwięków. Ciężkie połamane riffy, jazzowe wstawki, częste zmiany temp, pianino, trąbki, saksofon, growl, niepokojące szepty, jakieś szumy, zegary Nie wiem czy ktoś wówczas komponował podobnie. Może Violent Dirge.  Wtedy też narodziło się moje zainteresowanie takimi pokręconymi kompozycjami.

Ciekawe, że człowiek pamięta takie wydawałoby się błahe wydarzenia.

https://www.youtube.com/watch?v=X-JjH6CzkwY&index=2&list=RDZaPmJiFkkac


19 kwi 2015

Przeczytane: Magdalena Grzebałkowska - Beksińscy. Portret podwójny


http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,4267,Beksinscy-Portret-podwojny

Smutna to książka, opisująca zmagania dwóch męźczyzn ze światem, w którym przyszło im żyć. Zarówno Ojca jak i Syna poznajemy od strony prywatnej, ich twórczość jest tylko tłem, a może rezulatatem codziennych lęków, fobi, samotności. Autorka nie ocenia bohaterów, jedynie na podstawie relacji osób, które zetkneły się z malarzem i dzienikarzem, oraz dzienników Beksińskiego-Ojca, dokumentuje ich dramatyczne życie, a czytelnik ma możliwość samodzielnie wyrobić sobie opinię na temat tych dwóch, nietuzinkowych postaci polskiej kultury. Dla mnie jako ojca, ciekawa lekcja jak wychować dziecko.

18 kwi 2015

STWORZ - Synowie Słońca (2010) czyli ku chwale naszych prawdziwych korzeni

Kraj: Polska
Więcej informacji: http://www.metal-archives.com/bands/Stworz/125742


Nagrany z pasją i przede wszyskim z sercem pogański metal z wokalistą wpadającym w manierę z black metalu oraz monodeklamacjami i czystymi wokalami w niektórych fragmentach. Klimat albumu tworzą również wolniejsze partie, akustyczne wstawki, ludowe instrumenty i ogłosy przyrody. Całość wywołuje u mnie miłe uczucie nostalgii i uruchamia w wyobraźni obraz starych dębów, pośród których przy ogniskach odradzają się pradawne wierzenia. I to mi się podoba.

https://www.youtube.com/watch?v=bHmzgvpx4uY

15 kwi 2015

MENTALLY DEFILED - Aptitude for Elimination (2014) czyli połamania karku

Kraj: Grecja
Więcej informacji: http://www.metal-archives.com/bands/Mentally_Defiled/3540281771


Taki thrash metal to ja lubie i to bardzo. Drugi długograj Greków atakuje nas łąjącymi aż miło gitarami, napędzanymi wybijającą szybkie rytmy perkusją. Wokalista ze złością wykrzykuje kolejne teksty. Tutaj nie ma miejsc na wirtuozerie, kombinowanie i inne popierdółki, nie o to w tej muzyce chodzi. Ma być ostro i z kopem, a chwilowe zwolnienia służą temu aby nabrać sił przed kolejnym atakiem wściekłych riffów. Miłego słuchania i połamania karku.

https://www.youtube.com/watch?v=kqWCCldeIFc

13 kwi 2015

MAJSTER KAT - Momento...(2014) czyli coś tu jest nie tak

Kraj: Słowacja
Oficjalna strona: http://www.majsterkat.sk/


Coś mi w tej płycie nie pasuje i do końca nie wiem co. Słowacy serwują nam dość szybki, techniczny thrash metal w ojczystym języku. Są szybkie riffy, melodyjne sola, klimatyczne wstawki, a mimo to czegoś mi brak. Może słowacki nie jest odpowiednim językiem, może chłopaki trochę przekombinowali i pogubiłem się w ich muzyce, a może to produkcja, która nie nadała utworom energii i przestrzenności (perkusja prawie nie istnieje). Szkoda, gdyż płyta posiada kilka interesujących momentów szczególnie w utworach "Zvony" i "Na smetisku civilizácie", które kompozycyjnie wyróżniają się na tle pozostałych.

https://www.youtube.com/watch?v=G12vejvS2-E

  

11 kwi 2015

Przeczytane: Jon Wiederhorn i Katherine Turman - Głośno jak diabli - Kompletna historia metalu bez cenzury


http://www.kagra.com.pl/heavy-metal/glosno-jak-diabli-kompletna-historia-metalu-bez-cenzury

Moim skromnym zdaniem obowiązkowa pozycja każdego fana metalu. Książka przedstawia historię gatunku począwszy od lat 60-tych XX wieku, a na XXI wieku kończąc. Zawiera wiele interesujących informacji, szczegółów i anegdot. Opisuje idee czy filozofie stojące za każdym z podgatunków metalu i dzięki temu załapałem n.p.: o co chodzi w metal-core i inaczej już patrzę na ten rodzaj muzyki. Wprawdzie cała historia jest przedstawiona z perspektywy głównie US i UK, ale polski wątek też się pojawia.

MAD PARISH - Procession (2014) czyli dużo radości

Kraj: Kanada
Strona oficjalna: http://www.madparish.com/


No dobra, może okładka nie zachęca, ale słuchanie tej płyty dało mi dużo radości. Debiutancki album kanadyjskiej formacji to hołd złożony hard rockowi i heavy metalowi z przełomu lat 70-tych i 80-tych. Nawet brzmienie nawiązuje do tamtych lat i może gdyby ta płyta powstała w tamtym okresie, to dziś mogłaby być zaliczana do klasyki gatunku. Nie wiem czy to celowe zagranie, ale album jest jakby podzielony na dwie części. W pierwszej utwory są bardziej hard rockowe, proste i surowe. Szósty kawałek to przejście z jednej części do drugiej. A druga to utwory cięższe, bardziej rozbudowane i epickie. Te kompozycje wywarły na mnie większe wrażenie i mam nadzieję, że zespół pójdzie tą drogą na następnych wydawnictwach. Dobra płyta, by wieczorem przy zimnym piwku, wyłączyć się i choć na chwile zapomnieć o kłopotach.

https://www.youtube.com/watch?v=Dr1U7VWH2LY


9 kwi 2015

WALK THROUGH FIRE - Furthest from Heaven (2011) czyli można się pochlastać

Kraj: Szwecja
Oficjalna strona: http://walkthroughfire.se/


Jest wolno. Jest ciężko. Jest depresyjnie. Przesterowane, nisko nastrojone gitary wraz ze wsparciem basu, wtłaczają w mózg kolejne brudne, lepkie dźwięki w powolnych, jednostajnych rytmach dyktowanych przez perkusje. Duszna i zatęchła atmosfera śmierci oraz beznadzieji oplata słuchacza i nie popuszcza do ostatnich taktów. Aż odechciewa się żyć...

https://www.youtube.com/watch?v=yjh3VbW6vs8